Andrzej „Kruk” Appelt

Imagineskopia a rozwój nerwic u zwierząt

Chciałbym podziękować kilku osobom(*) za narażenie Klary (moja kotka) na ciężką nerwicę, a mnie na znaczne koszta finansowe (psychiatra dla źwierzątków ceni się wyżej od ludzkiego), która to Klara nijak nie mogła pojąć, że jej własność (niby ja) zamiast dbać o odpowiedni stan miseczek (zapełnienie?) i kuwety (wolność od zabrudzeń?) leży na podłodze i wyje ze śmiechu z jakimś czymś papierowym (książka?(**)) przed oczyma (które… Czytaj więcej »Imagineskopia a rozwój nerwic u zwierząt

Widok ze Wzgórz na Miasta według Marty Kładź-Kocot

Marta Kładź-Kocot – Noc kota, dzień sowy: Zamek Cieni Genius Creations 19. Wiem, gdzie jesion stoi, Yggdrasill się zowie, Lśniącą wilgotnością pień jego zroszony; Z niego idzie rosa, co w dolinach spada, Koło Urd studni wciąż zielony stoi. 20. Stamtąd przybyły dziewy wszechwiedzące, Trzy, z owej sali, co pod drzewem stoi; Urd zwie się pierwsza, a druga Werdandi – rytowały w drzewie – Skuld na… Czytaj więcej »Widok ze Wzgórz na Miasta według Marty Kładź-Kocot

Halloween w blasku Księżyca W Pełni

Roger Zelazny – Ciemna noc październikowa Nowa Fantastyka Bydgoszcz, 27.06.2017 Są takie wyjątkowe lata, gdy druga jesienna pełnia Księżyca przypada tego samego dnia co Wigilia Wszystkich Świętych. Czujecie ten dreszcz emocji? Wielka, bardzo jasna, świecąca nisko nad horyzontem twarz Księżyca oświetla kręcące się w to jesienne święto po Ziemi monstra, dziwadła, duchy, przebierańców… W taki czas nawet ludzie, którzy zapomnieli co to za święto, którym Halloween kojarzy… Czytaj więcej »Halloween w blasku Księżyca W Pełni

Czytajcie, aż będzie wam łużowo.

sobota, 5 grudnia 2015  Marta Kisiel – Dożywocie Uroboros Sięgnąłem tedy po Tę książkę. Nie byłoby to na pozór niczym dziwnym, gdyby nie drobny fakt. Nie miałem wcale zamiaru jej czytać, Cthulhu mnie w końcu podkusił, pewien Zacofany (acz nie konserwatywny) do-kusił do końca i voilà przeczytaną jest, czy jakoś tak… Czy widzę w tym coś złego? No jest taki jeden drobiazg. Nigdy (nie mów… Czytaj więcej »Czytajcie, aż będzie wam łużowo.

Wellsa Wojna prawie-światowa

Bydgoszcz, 23.01.2015 Herbert George Wells – Wojna światów Solaris, Galaktyka Gutenberga [50]  Pod koniec dziewiętnastego wieku Herbert George Wells napisał kilka utworów, które należały do nurtu romansu naukowego. Dla mnie, niektóre z nich, to pierwsze dzieła literackie, którym prawdziwie nadać możemy nazwę science fiction. Z tym zastrzeżeniem, że i tak, na dobrą sprawę, nikt nie zna ścisłej definicji tej odmiany  literatury fantastycznej, czy szerzej zjawiska kulturowego.… Czytaj więcej »Wellsa Wojna prawie-światowa